Jak oblicza się cenę tłumaczenia?

odpowiadamy skąd bierze się cena tłumaczenia

Każdy nas chce wiedzieć ile zapłacimy za usługę. Jeszcze przed wysłaniem dokumentów do wyceny warto dowiedzieć się, jaką metodą kierują się tłumacze przy obliczeniu ceny za swoje usługi. Pozwoli to nam zaplanować budżet i zdecydować się, jakie dokumenty są nam na prawdę potrzebne.

odpowiadamy skąd bierze się cena tłumaczenia
Sprzedaż zdjęcie utworzone przez jcomp - pl.freepik.com

Wzór na cenę tłumaczenia

W wielkim skrócie koszt tłumaczenia zależy od ilości stron rozliczeniowych. Strona rozliczeniowa tłumaczenia przysięgłego to 1125 znaków ze spacjami. Każda strona liczy się jako cała. Tłumacze korzystają więc z następującego wzoru:

([liczba znaków w dokumencie] / 1125) x [cena za stronę] = koszt tłumaczenia

Liczba znaków

Kluczową rolę przy obliczaniu ceny tłumaczenia odgrywa liczba znaków znajdujących się w dokumencie. Za znaki przyjmuje się wszystkie znaki drukarskie oraz spacje. Co to oznacza? Że w praktyce każdy znak, bez względu na to czy mówimy o cyfrach, literach, przecinkach, wykrzyknikach, znakach specjalnych czy niewidzialnych znakach enter i spacjach, wszystkie one rzutują na ostateczną cenę usługi.

Poziom skomplikowania

Obliczając cenę tłumaczenia bierze się pod uwagę również poziom skomplikowania tekstu. Możecie wierzyć lub nie, jednak z własnego doświadczenia wiem, że „tylko jeden akapit” potrafi zająć nawet 2 godziny pracy. Dzieje się tak dlatego, iż niektóre teksty wymagają przeprowadzenia niemalże internetowego śledztwa aby dobrze je przełożyć. Czasami może się zdarzyć, że przesłany dokument będzie czasochłonny, np gdy do tłumaczenia przedłożyliśmy 300 haseł w postaci listy. Przetłumaczenie takiego zlecenia skonsumuje to zdecydowanie więcej czasu i energii niż przetłumaczenie bloku 300 słów. Przesyłając do wyceny tłumaczenia dokumenty standardowe, takie jak np. metryki lub proste umowy zatrudnienia nie powinniśmy spodziewać się żadnych zwyżek w cenie, gdyż słownictwo specjalistyczne w nich nie występuje.

Teksty specjalistyczne i do druku

Zlecając teksty specjalistyczne, np dokumentację medyczną (wyniki naszych badań lub wypis ze szpitala), dokumentację techniczną, skomplikowane teksty branżowe musimy liczyć się z dodatkowym narzutem w cenie. Wynika to z faktu, że takie tłumaczenie musi być wykonane przez specjalistę w swojej dziedzinie lub przejść specjalistyczną korektę. Podobnie jest w przypadku tekstów do druku. Pomijając już usługę składania tekstu, wszelkie broszury i inne teksty reklamowe, które będą przesłane do drukarni wymagają dokładniejszego sprawdzenia – zarówno korekty technicznej i merytorycznej. Bardzo często wiąże się to z transkreacją – czyli nie tyle przetłumaczeniem tekstu ale dostosowaniem go do odbiorcy na danym rynku.

Jeżeli jesteś zainteresowany/a tym, ile trzeba czekać na tłumaczenie przysięgłe i od czego uzależniony jest czas realizacji koniecznie przeczytaj nasz artykuł:

Moce przerobowe

Branża tłumaczeń jest o tyle specyficzna, że im większe zlecenie tym mniejsza szansa na rabat. Wynika to z faktu, że większość tłumaczy ma ograniczone moce przerobowe. Jeżeli chcemy więc zlecić np 100 stron tłumaczenia musimy liczyć się z tym, że dla tłumacza nie do końca takie zlecenie jest atrakcyjne – traci on możliwość obsłużenia większej ilości Klientów i najzwyczajniej w świecie jest „zapchany”. Obniżyć cenę za tłumaczenie zdecydowanie łatwiej przesyłając teksty podobne do siebie, niż przesyłając ich znaczną ilość.

Tryb ekspresowy

Koszt tłumaczenia zależy również od czasu, w którym Klient go potrzebuje. Najczęściej tłumacz wykonuje w trybie standardowym do 5 stron rozliczeniowych na dzień. Wszystko powyżej tego limitu to tryb ekspresowy, dodatkowo płatny. Jeżeli nie spieszymy się z otrzymaniem tłumaczenia warto o tym poinformować przesyłając dokumenty do wyceny. Bardzo często będzie można otrzymać przez to dodatkowy rabat.

Jak zaoszczędzić?

Często banki, urzędy i uczelnie nie wymagają od nas tłumaczenia całego kompletu dokumentów. Zawsze radzimy sprawdzić, czy możliwe jest tłumaczenie metodą wyciągową, tzn wybranych przez klienta stron, akapitów lub punktów. Wielokrotnie spotkaliśmy się w naszej praktyce z informacją, że tak wykonane tłumaczenie wystarcza. Nie ma więc sensu wykonywać tłumaczenia obszernej umowy (np 30 stron) gdy wystarczy przetłumaczyć tylko pierwszą stronę.

Warto skorzystać również z promocji. Na naszej stronie przysiegle.online  posiadamy obecnie rabat 10% za polubienie nas na facebooku. Jest to bardzo łatwy (tylko jedno kliknięcie!) sposób aby zaoszczędzić pieniądze. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie prześlijcie dokumenty do darmowej wyceny – odpowiadamy nawet w 30 minut!

Tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe?

czy wybrać tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe

Czasami zastanawiamy się, czy wybrać tłumaczenie zwykłe czy tłumaczenie przysięgłe. Przed podjęciem decyzji warto dowiedzieć się, jaka jest między nimi różnica, a następnie zdecydować, która forma będzie bardziej odpowiadać w naszym potrzebom.

czy wybrać tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe
Biznes zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Tłumaczenie zwykłe

Tłumaczenie zwykłe, to tłumaczenie niepoświadczone. Trafia do Klienta dokładnie w takiej samej formie (lub zbliżonej) w jakiej zostało przesłane, tyle że w innym języku. Na tłumaczeniu niepoświadczonym (zwykłym) nie ma żadnym podpisów, pieczęci ani oznaczeń, kto je wykonał. Wysyłane jest najczęściej w formie elektronicznej (np. plik Word, LibreOffice, Excel i inne)

Dla kogo?

Tłumaczenie zwykłe to najczęściej tłumaczenia użytkowe, wybierane przez Klientów, którzy chcą dalej pracować nad tekstem. Może to więc być umowa, którą chcą przesyłać każdemu nowemu Klientowi (a także móc ją dowolnie zmieniać!), przepisy BHP, które będą załączone do regulaminu pracowniczego. Ponieważ na tłumaczeniach zwykłych można zachować dowolny wygląd oraz pozostawić zdjęcia, jest to najczęstszy typ tłumaczeń w przypadku CV i listów motywacyjnych. Tłumaczenie zwykłe to także artykuły naukowe oddawane następnie do druku, treści na strony internetowe lub do wykorzystania w katalogach produktowych lub ulotkach. W przypadku tekstów reklamowych warto jednak zwrócić uwagę na pojęcie TRANSKREACJI, który wyjaśniamy poniżej. 

Tłumaczenie poświadczone

Tłumaczenia poświadczone – zwane potocznie przysięgłymi – to tłumaczenia wykonane przez tłumacza przysięgłego i uwierzytelnione klauzulą poświadczającą, podpisem i innymi wymaganymi prawem elementami. Dokładnie opisujemy to w artykule co znajduje się na tłumaczeniu przysięgłym.  Na tłumaczeniu poświadczonym nie ma już możliwości nic dodać. Np jeżeli tłumaczymy pusty formularz, w tłumaczeniu poświadczonym w miejscu pustych rubryk znajdzie się przypis tłumacza [brak wpisu]. Dlatego warto do tłumaczenia przysięgłego przedkładać dokumenty wypełnione. Ponadto warto pamiętać, że tłumaczenia poświadczone są wiernym tłumaczeniem dokumentu. Jeżeli więc w tekście znalazła się np oczywista literówka w imieniu, albo zdanie jest nie do końca poprawne gramatycznie i ciężko zrozumieć o co chodziło autorowi, na tłumaczeniu przysięgłym zostanie to oddane lub znajdzie się przypis informujący o błędzie językowym. Warto więc pamiętać, że w ramach tłumaczeń poświadczonych, które rządzą się swoimi prawami, nie wykonujemy korekty.

Dla kogo?

Tłumaczenia poświadczone wybierają Klienci, którzy składają dokumenty urzędowe lub inne do instytucji. Jeżeli np chcemy złożyć w urzędzie/szkole/sądzie/banku dokumenty takie jak świadectwa, zaświadczenia, wyciągi z banku, opinie, etc. instytucja ta będzie wymagała od nas właśnie tłumaczenia poświadczonego. Chce ona mieć pewność, że decyzja, którą wyda będzie oparta na właściwie zrozumianych dokumentach.

Tłumaczenie (przysięgłe) a transkreacja

Często zdarza się, że Klienci chcąc otrzymać „najlepsze” tłumaczenie wybierają tłumaczenie poświadczone, gdy tak na prawdę oczekują usługi transkreacji. Transkreacja jest to nie tylko tłumaczenie, ale również dostosowanie tekstu (najczęściej marketingowego) do konkretnego odbiorcy obcojęzycznego. Transkreacja zakłada więc nie tylko tłumaczenie ale również korektę stylistyczną i merytoryczną tekstu, poprawienie wszelkich błędów i wykreowanie treści w języku wyjściowym w taki sposób, aby tekst był atrakcyjny dla odbiorcy żyjącego „w innym świecie”. Tego typu praca zmusza tłumacza nie tylko do wiernego oddania tekstu ale przede wszystkim wymyślenia co może przyciągnąć odbiorcę z innego kręgu kulturowego. W przypadku transkreacji nie jest wskazane sztywne trzymanie się tekstu pierwotnego ale raczej oddanie myśli nadawcy wiadomości, ze szczególnym uwzględnieniem celu. Jeżeli np polski tekst miał za zadanie zmusić odbiorcę do kupienia parówek, transkreowany tekst po angielsku ma na celu to samo, a nie wierne oddanie wiadomości przeznaczonej na rynek Polski. Chyba najbardziej znanym przykładem transkreacji – a raczej jej braku, jest pozostawienie przez „OSRAM” oryginalnego brzmienia marki, która dla klienta Polskiego zawsze będzie poczytana jako śmieszna i nietrafiona. 

Właściwy wybór

Podejście transkreacji jest więc zupełnie inne niż w przypadku tłumaczeń przysięgłych, które mają być możliwe wierne oryginałowi (oczywiście z zachowaniem czytelności dla obiory), gdyż najczęściej dotykają obszarów prawa, zobowiązań i decyzji, gdzie precyzja jest niezwykle ważna. Z tego powodu pamiętajmy, że wybór właściwej usługi może być niezwykle istotny gdyż finalnie otrzymamy dwa całkowicie inne produkty.

Jeżeli zastanawiasz się ile czasu potrzeba na przetłumaczenie dokumentów, skąd wynika taki a nie inny czas realizacji zlecenia i co zrobić, aby szybciej otrzymać swoje tłumaczenie, to koniecznie przeczytaj nasz wpis:

Tłumaczenie ze skanu czy oryginału?

Tłumaczenie przysięgłe ze skanu czy oryginału

Jak to jest z tym poświadczeniem na tłumaczeniu z oryginału, skanu czy z kopii? O co chodzi w tym przepisie i czy ma on jakiekolwiek znaczenie? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w poniższym artykule.

Tłumaczenie przysięgłe ze skanu czy oryginału
Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Spis treści

Obowiązkowe poświadczenie

Tłumaczenia poświadczone, zwane potocznie przysięgłymi charakteryzują się tym, że jak sama nazwa wskazuje muszą być… poświadczone. Dlatego na ich końcu zamieszcza się specjalną klauzulę poświadczającą. Tłumacz informuje w niej, że tłumaczenie przez niego wykonane jest wierne i zgodne z treścią dokumentu przedłożonego przez Klienta do tłumaczenia. Ponadto, wskazuje na to kto wykonał tłumaczenia, gdzie i kiedy, nadaje tłumaczeniu specjalny numer oraz co dla nas najważniejsze: informuje, w jakiej formie tłumaczenie zostało mu przedstawione.

Forma dokumentu

Zgodnie z ustawą o zawodzie tłumacza przysięgłego tłumacz musi określić, „czy sporządzone je z oryginału czy odpisu„. Dlaczego ten przepis obowiązuje? Trudno powiedzieć, tłumacze równie często zadają sobie to pytanie 😉 Jest to pewien archaizm prawny – obecnie nawet notariusze dokonujący przecież poświadczeń na gruncie prawa polskiego na masową skalę nie muszą określać formy dokumentu a jedynie stosują zapis „z przedłożonym mi dokumentem”. Warto zaznaczyć, że tłumacz nie stwierdza autentyczności dokumentu, którego mu przedstawiono, a jedynie jego formę. Faktem jest, że nie jest specjalistą od kryminalistyki i często nie ma ani wiedzy, ani narzędzi by ustalić czy dokument jest prawdziwy. W przepisie tym chodzi więc o to, żeby wskazać w jaki sposób Klient okazał dokument i czym przedstawiony dokument jest (jaką ma formę).

Oryginał a odpis

Za oryginał przyjmuje się wszystkie dokumenty pierwotne*, tzn wydane w „oryginalnej” formie. Może to być druk urzędowy z pieczątkami i podpisem, może to być zwolnienie naszego dziecka ze szkoły napisane na kolanie, może to być też np angielski dowód rejestracyjny (bez podpisów) albo świadectwo szkolne (z faksymile /nadrukiem/ podpisu).
Odpis to z kolei dokładne odwzorowanie dokumentu pierwotnego (mówiąc prosto: kopia). W zależności, czy wykonała go osoba upoważniona do wykonywania kopii, rozróżniamy odpis poświadczony lub niepoświadczony. Zgodnie z tym, odpisem poświadczonym będzie np odpis notarialny, kopia wydana przez tę samą instytucję co oryginał (np odpis świadectwa) albo odpis wykonany przez inną, upoważnioną osobę. Odpis poświadczony ma tę samą wagę prawną co oryginał. Odpisem niepoświadczonym będzie kopia dokumentu dokonana w dowolnej formie przez nieokreśloną osobę, np. kserokopia, zdjęcie dokumentu, skan. Warto zauważyć, że skan dokumentu – tak przecież popularny – będzie odpisem niepoświadczonym. Odpis nie musi przybierać formy materialnej i może istnieć w formie cyfrowej.

Dokumenty elektroniczne

Coraz częściej pojawiają się dokumenty elektroniczne, które nie istnieją na papierze, w świecie realnym. W ich przypadku, na tłumaczeniu zaznacza się, że zostało wykonane z przedłożonego do tłumaczenia oryginału dokumentu elektronicznego. Należy zaznaczyć jednak, że nie każdy dokument elektroniczny jest oryginałem. Oryginałem będzie dokument pierwotny, posiadający wyłącznie zapis elektroniczny, wygenerowany przez system. Będzie to np. wyciąg z KRS, faktura, dokument opatrzony podpisem elektronicznym, bilet lotniczy, itd. Nie będzie nim za to dokument Word, który stworzymy, skan dokumentu czy jego zdjęcie. Dlaczego? Zgodnie z definicją prawną: dokument elektroniczny to stanowiący odrębną całość znaczeniową zbiór danych uporządkowanych w określonej strukturze wewnętrznej i zapisany na informatycznym nośniku danych.

Znaczenie dla odbiorcy zagranicznego

W zdecydowanej większości przypadków tłumaczenia poświadczone ze skanu są akceptowane przez wszelkie instytucje, urzędy, sądy, uniwersytety, pracodawców i inne podmioty działające w krajach anglosaskich, krajach opierających się na porządku Common Law, a także krajach, które akceptują dokumenty anglojęzyczne. Tak więc wysyłając tłumaczenie poświadczone ze skanu do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Norwegi, Kanady, większości stanów Stanów Zjednoczonych Ameryki, Chin, na Maltę, etc. możemy mieć pewność, że tłumaczenie zostanie uznane. Wynika to z dwóch głównych czynników. Po pierwsze na gruncie prawa Common Law bezpośrednia odpowiedzialność za posługiwanie się dokumentem spoczywa na jego posiadaczu. Dla odbiorcy nie ma większego znaczenia, czy tłumaczenie zostało wykonane ze skanu, kopii czy oryginału. Jeżeli dokument jest fałszywy lub mniej drastycznie – posiada błędne dane, odpowiedzialność za posługiwanie się tymi danymi spoczywa na osobie, która przedstawia je jako autentyczne. Dlatego też, bardzo mocno upraszczając można założyć, że skan = oryginał.  Po drugie, w większości z tych krajów nie istnieje funkcja tłumacza przysięgłego, a poświadczaniem tłumaczeń zajmują się wyspecjalizowane firmy. W związku z powyższym, obowiązek zaznaczenia na tłumaczeniu w jakiej formie dokument został przedstawiony nie istnieje. Warto też zaznaczyć, że przeciwnie niż w Polsce większość krajów anglosaskich akceptuje w urzędach skany i nie wymaga przedłożenia „hard copy”, czyli wersji papierowej. Jedynym wyjątkiem od tej reguły są czasami postępowania wizowe w Australii, ale wynika to nie tyle z samego obowiązku prawnego ale z bardzo restrykcyjnego podejścia urzędników imigracyjnych, którzy ładnie mówiąc „starają się zweryfikować odpowiednią determinację osób pragnących osiedlić się na stałe w Oz”. 

Znaczenie dla odbiorcy w Polsce

Z perspektywy odbiorcy indywidualnego tłumaczenia fakt jego poświadczenia z oryginału lub odpisu nie ma większego znaczenia. Może mieć jednak znaczenie dla instytucji, do której tłumaczenie jest kierowane. Chociaż większość polskich instytucji (np banki, sądy, ZUS, Urzędy Skarbowe, uczelnie, szkoły, Kościoły, urzędy miasta i inne) uznaje tłumaczenia ze skanów, rozumiejąc że tłumacz nie stwierdza autentyczności dokumentów, zdarzają się jednak przypadki niezaakceptowania tłumaczenia ze skanów przez urzędników w Urzędach Stanu Cywilnego i Wydziałach Transportu. Dlaczego tak się dzieje? Trudno powiedzieć, gdyż nie istnieją żadne przepisy zabraniające wprost akceptacji tłumaczenia ze skanu. Chociaż urzędnicy w USC powołują się na ustawę o aktach stanu cywilnego (argumentując, iż skoro podstawą wpisu ma być dokument, a wpis dokumentu obcojęzycznego opiera się na tłumaczeniu, nie może to być tłumaczenie z kopii, a musi być – z oryginału: całość uzasadnienia poniżej) trudno nie odnieść wrażenia, że interpretacja ta zakłada jakoby tłumacz miał w procesie poświadczania stwierdzić, czy tłumaczenie jest autentyczne – co oczywiście nie jest prawdą.

Czy wiesz, że...
Konsulaty i Ambasady RP (np. w UK) przeważnie akceptują tłumaczenia ze skanów? Tłumaczenie to jest wysyłane w następnej kolejności do lokalnego USC w Polsce.

Ciężar dowodu

Ciężar odpowiedzialności stwierdzenia, czy osoba posługuje się autentycznym dokumentem nie spoczywa na tłumaczu, ale na instytucji, która jest odbiorcą oryginalnego dokumentu – tj. urzędu lub w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa fałszerstwa na organach ścigania. Jeżeli urząd, posiadający aktualne wzory dokumentów obcojęzycznych nie ma możliwości stwierdzenia czy dokument jest autentyczny, jak taką możliwość mógłby mieć tłumacz? Warto zaznaczyć, że na tłumaczeniu przysięgłym znajdują się wszystkie elementy dokumentu. Ponadto, praktyka wykonywania tłumaczeń bardzo jasno pokazuje, że fakt przyjęcia lub odrzucenia tłumaczenia ze skanu zależy wyłącznie od uznaniowości urzędnika lub danego USC – wiele urzędów i urzędników akceptuje tłumaczenia ze skanu bez żadnych zastrzeżeń. Warto zauważyć, że w przypadku tłumaczenia aktów stanu cywilnego ze skanu do tłumaczenia dołączany (na zagiętym rogu) jest wydruk dokumentu, z którego tłumaczenie zostało wykonane, co jednoznacznie pozwala określić czy przedkładany w urzędzie oryginał jest tożsamy z idącym w ślad za nim tłumaczeniem ze skanu/kopii.

Uzasadnienie Zastępcy Kierownika USC  w Łodzi dot. akceptowania tłumaczeń jedynie ze skanu. Źródło: grupa „Tłumaczenia” na Facebook.com; https://www.facebook.com/groups/tlumacze

Niemniej zdajemy sobie sprawę, że przepychanki prawne i niejasne definicje nie muszą być przedmiotem zainteresowania Klienta.

Dlatego w przypadku tłumaczenia metryk (akty urodzenia, małżeństwa, zgonu, etc) na potrzeby USC/ambasady zawsze prosimy aby w pierwszej kolejności Klienci dowiedzieli się, czy instytucja do której tłumaczenie jest kierowane akceptuje tłumaczenia ze skanu. 

Podstawy prawne

Aby nie być gołosłownym, poniżej zamieszczamy dokładny opis aktów prawnych oraz wytycznych znajdujących się Kodeksie Tłumacza Przysięgłego.
 
Zgodnie z Art 18, punkt 2 Ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego (Dz. U. 2004 Nr 273 poz 2702):

Na wszystkich poświadczonych tłumaczeniach oraz poświadczonych odpisach pism, które wydaje tłumacz przysięgły, wymienia się pozycję, pod którą tłumaczenie lub odpis są odnotowane w repertorium. Na sporządzonych tłumaczeniach i odpisach pism należy stwierdzić, czy sporządzono je z oryginału, czy też z tłumaczenia lub odpisu, oraz czy tłumaczenie lub odpis jest poświadczony i przez kogo.

Zapis ten precyzuje Kodeks Tłumacza Przysięgłego z 2018 roku opracowany przez TEPIS z udziałem Międzyinstytucjonalnego Komitetu Konsultacyjnego (w skład którego wchodzą: Ministerstwo Sprawiedliwości – mgr Wojciech Ułitko, zastępca dyrektora Departamentu Legislacyjnego, mgr Bolesław Cieślik, naczelnik Wydziału Tłumaczy Przysięgłych; Komisja Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych przy Ministrze Sprawiedliwości -dr Maciej Mitera; Państwowa Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzania egzaminu na tłumacza przysięgłego – dr hab. Adam Szafrańs i inni):
 
§16. Definicja dokumentu
1. Dokumentem w rozumieniu niniejszego Kodeksu jest każda treść, niezależnie od zastosowanego nośnika, zapisana na papierze lub w postaci elektronicznej bądź zarejestrowana w formie dźwiękowej, wizualnej albo audiowizualnej.
2. Dokument elektroniczny to stanowiący odrębną całość znaczeniową zbiór danych uporządkowanych w określonej strukturze wewnętrznej i zapisany na informatycznym nośniku danych, którym jest materiał lub urządzenie służące do zapisywania, przechowywania i odczytywania danych w postaci cyfrowej.
3. Polski dokument urzędowy to dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy administracji publicznej w zakresie ich działania oraz przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty w zakresie spraw poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia.
 
§ 25. Definicja oryginału i odpisu dokumentu w formie pisemnej
1. Dokument może mieć formę oryginału, odpisu poświadczonego albo odpisu niepoświadczonego.
2. Oryginałem są dokumenty pierwotne* (np. oryginał umowy handlowej, dyplomu uczelni wyższej, zaświadczenia lekarskiego, pełnomocnictwa itp., jak i oryginał odpisu aktu notarialnego czy odpisów aktów stanu cywilnego).
3. Odpis dokumentu stanowi dokładne odwzorowanie dokumentu pierwotnego lub noszącego znamiona oryginału i może mieć formę odpisu poświadczonego przez uprawnioną osobę albo niepoświadczonego (np. kopia: kserokopia, fotokopia, skan lub jego wydruk, faks).
4. Oryginałem dokumentu elektronicznego jest wyłącznie zapis elektroniczny; wszystkie inne postacie stanowią odpis (np. wydruk)
 
§ 61. Poświadczenie zgodności tłumaczenia z oryginałem dokumentu
1. Tłumacz przysięgły poświadcza, w granicach swojej wiedzy jako tłumacza przysięgłego niebędącego specjalistą w dziedzinie oceny autentyczności dokumentów, zgodność tłumaczenia z oryginałem dokumentu w formule poświadczającej tłumaczenie, jeżeli oryginał nie budzi jego zastrzeżeń. Poświadczenie zgodności tłumaczenia z oryginałem nie jest tożsame ze stwierdzeniem autentyczności dokumentu.
2. (…)
3. W przypadku tłumaczenia sporządzanego na podstawie oryginału dokumentu źródłowego tłumacz może dołączyć do tłumaczenia kopię dokumentu źródłowego
 
* „Ze względu na kolejność źródła dzielą się na dokumenty pierwotne mające taką formę, jaką nadał twórca oraz dokumenty wtórne, dokładne odwzorowanie dokumentu pierwotnego (np. odpis, fotokopia, kserokopia)”, Wielka Encyklopedia PWN, s. 258; Dokumenty tożsamości. Jawność i Bezpieczeństo – Kamil Czaplicki, C.H. Beck 2016, s. 3
** Wszystkie powyższe informacje bazują na naszym doświadczeniu i są zgodne z naszą wiedzą na dzień tego wpisu. Nie ponosimy jednak żadnej odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie znajdujących się tutaj informacji.
Zastanawiasz się jaka jest cena tłumaczenia przysięgłego, skąd się ona bierze, co na nią wpływa i jak obniżyć koszt usługi? Koniecznie przeczytaj nasz artykuł:

Co znajduje się na tłumaczeniu przysięgłym?

wpis bloga dotyczący tłumaczeń online

Tłumaczenie przysięgłe składa się z paru określonych prawem i dobrą praktyką elementów. Czasami zdarza się, że osoby zamawiające tłumaczenie po raz pierwszy zastanawiają się, czy na pewno otrzymany dokument spełni wszystkie wymagania stawiane przez instytucję zlecającą. Przyjrzyjmy się jak będzie wyglądało gotowe tłumaczenie.

wpis bloga dotyczący tłumaczeń online
Biznes zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Forma tłumaczenia

Każde tłumaczenie przysięgłe jest wydawane w pierwszej kolejności jako dokument papierowy. Co prawda wyjątek stanowią tłumaczenia przysięgłe wydawane elektronicznie, opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym ale ze względu na ich stosunkowo małą popularność pozwolimy sobie w tym tekście je pominąć. 
Tłumaczenia wydawane są w standardowym formacie A4. Nie ma dokładnych wytycznych co do rozmiaru i typu czcionki, jednakże najczęściej spotkać można się z przedziałem 10-12. Przede wszystkim tłumaczenie ma być czytelne dla odbiorcy – jest to główna zasada, którą kierują się tłumacze.

Ważne jest aby zaznaczyć, że tłumacze nie odwzorowują oryginalnego dokumentu. Chociaż staramy się, aby tłumaczenie miało podobny układ co przedłożony  dokument, Kodeks TP jasno wskazuje, że tłumaczenie nie może „udawać” oryginału. Dlatego wszelkie formy graficzne, ramki, ozdobniki, etc., nie są kopiowane lecz opisywane w nawiasach kwadratowych.

Co znajduje się na tłumaczeniu?

Na tłumaczeniu znajdują się następujące informacje:
 
a) dane osoby / firmy która wykonała tłumaczenie, tj. imię i nazwisko, adres, telefon
b) data i miejsce wykonania tłumaczenia
c) okrągła pieczęć tłumacza przysięgłego wraz z podpisem
d) klauzula poświadczająca, że tłumaczenie jest zgodne z przedłożonym skanem dokumentu o treści jak poniżej lub zbliżonej: 
 
Repertory No.XXXX/20XX
I, the undersigned XXXX, sworn translator of the English language registered at the Polish Ministry of Justice under No.: TP/0000/00 do hereby certify that to the best of my knowledge the foregoing is a true and exact translation made by: XXX of the copy/scanned/original document presented to me in Polish.
In witness whereof I have hereunto set my hand and seal this XXth day of XXXX 20XX
 
Okrągła pieczęć tłumacza stawiana na dokumencie jest zawsze w języku polskim – Ministerstwo Sprawiedliwości nie wydaje ich w językach obcych. Stąd też na tłumaczeniu znajduje się klauzula poświadczająca w języku wyjściowym.
Zwracamy przy okazji uwagę, że polscy tłumacze przysięgli nie stwierdzają w klauzuli poświadczającej autentyczności dokumentu przedstawionego do tłumaczenia, a jedynie zgodność tłumaczenia z jego treścią. Zgodnie z polską Ustawą o zawodzie tłumacza przysięgłego w klauzuli musi znaleźć się informacja w jakiej formie przedstawiono dokument: w formie oryginału lub odpisu. W przypadku tłumaczeń ze skanu, na klauzuli znajduje się informacja, że wykonane one zostały ze skanu. Przepis ten jest właściwy wyłącznie dla prawa polskiego i ma znaczenie w przypadku tłumaczenia dokumentów z j. angielskiego na polski, dla polskich urzędów (np metryk do  USC). Więcej o tym zagadnieniu piszemy w nasze notatce „Tłumaczenia przysięgłe ze skanu czy oryginału” – zapraszamy do lektury!

Skoro już tu jesteś to zapraszamy do przeczytania naszego artykułu, w którym wyjaśniamy jak tłumaczyć dokumenty edukacyjne. Jest to specyficzna działka tłumaczeń przysięgłych, która posiada swoje własne zasady. We wpisie na blogu wyjaśniamy najważniejsze kwestie przekładu dyplomów, świadectw i suplementów: